L.A.

Let´s start with the fact that coming from Europe I never even dreamt of going to Los Angeles. My biggest dream was always New York, but L.A. was only in the movies, so when I landed in the land of magical Hollywood, I was mesmerized. Everything seemed surreal. I saw streets from the movies and it all seemed like a movie.

Since my first time, I visited L.A. 4 times now. Completely fell in love with it and the style of life there. Some people don´t like it. They say they were looking for something different but found only one long street and a lot of traffic. However, being there so many times, not even once have I been disappointed. Beautiful beaches, bike rides, kissing at Santa Monica Pier during the sunset, feeling the breeze while driving on the Pacific Coast Highway, amazing downtown with it´s artistic area and the Grand Central Market.

There is so much more to this city than traffic. And if you´ll go a little bit further, to Pasadena or Orange County, you will never want to leave. I know I don´t, and that´s why I´m going back every year.

 

Zacznijmy od tego, że pochodząc z Europy, nigdy nawet nie marzyłam o wyjeździe do Los Angeles. Moim największym marzeniem był zawsze Nowy Jork, ale L.A. było tylko w filmach, więc kiedy wylądowałam w krainie magicznego Hollywood, byłam jak zahipnotyzowana. Wszystko wydawało się surrealistyczne. Patrzyłam na ulice z filmów i wszystko wyglądało jak film.

Od mojego pierwszego razu odwiedziłam L.A. 4 razy. Całkowicie się w nim zakochałam i w stylu życia którego tam doświadczyłam. Niektórzy ludzie nie lubią Los Angeles. Mówią, że szukali czegoś innego, a znaleźli tylko jedną długą ulicę i dużo korków. Jednak ja, będąc tam tak wiele razy, ani razu nie byłam rozczarowana. Piękne plaże, przejażdżki rowerowe, całowanie na molo w Santa Monica podczas zachodu słońca, powiew bryzy podczas jazdy autostradą Pacific Coast, niesamowite centrum miasta z jego artystyczną częścią i Grand Central Market.

To miasto to o wiele więcej niż korki na ulicach. A jezeli pojedziecie trochę dalej, do Pasadeny lub Orange County, nigdy nie będziecie chcieli wyjechać. Wiem, że ja tak mam, i dlatego wracam co roku.